Zimność trzyma twardo i nie odpuszcza 🙂 Jeśli jeszcze nie rozgrzewaliście się zimowymi smoothies, to czas najwyższy spróbować. Oto 3 proste składy, które zrobicie bez problemu w domu ze składników powszechnie dostępnych zimą:
Ilość na 250-300 ml (czyli szklanka, jedna porcja).
Do wybranej szklanki wkładacie składniki i zalewacie płynną bazą do 2/3 szklanki. Zawartość z wypełnionej szklanki przekładacie do blendera i miksujecie.
Owoce cytrusowe i inne woskowane przed użyciem wyszoruj i sparz.
Jeśli Twój blender ma małą moc, to przed miksowaniem składniki pokrój na małe kawałeczki.
Anty-kichacz
pół miękkiego, obranego kiwi
1 gałązkę natki pietruszki
1/4 pomarańczy – kilka cząstek
1 łyżka z miękkiego, niewielkiego awokado
łyżeczka cytryny
łyżeczka miodu
łyżeczka nasion (pestki dyni, len, sezam lub słonecznik)
spora szczypta kurkumy (1/4 łyżeczki)
płynna baza: świeży sok z pozostałej połówki pomarańczy, dopełnić wodą (może być mineralną), kefirem lub jogurtem do 2/3 wysokości szklanki
Pogromca bakcyli:
imbir sparzony i obrany (łyżeczką) kilka plasterków (jeśli imbir to dla Ciebie nowość zacznij od jednego plasterka)
winogrona zielone pół szklanki
pół jabłka (jeśli wyszorujesz i sparzysz, to może być ze skórką. A jeśli dysponujesz mocnym blenderem, nie usuwaj też gniazda nasiennego)
odrobina papryki zielonej, dosłownie jeden paseczek
2 łyżeczki cytryny (lub lepiej: 2 łyżki soku z kiszonych ogórków)
szpinak garstka (kilkanaście listków)
sok świeżo przez Ciebie wyciśnięty, do 2/3 wysokości szklanki
Zimowit:
niewielki, żółty banan (może mieć plamki, będzie słodszy)
szczypta kardamonu
większa szczypta cynamonu
łyżeczka czubata kakao
łyżeczka miodu
duża łyżka nerkowców (lub innych orzechów, mogą być w czekoladzie 😀 )
łyżeczka cytryny
do 3/4 wysokości szklanki dolewamy świeży sok, lub kefir, lub jogurt.